Kolorowe sny

Reżyseria
Szymon Adamczak i Wojtek Rodak
Scenariusz
Szymon Adamczak i Wojtek Rodak
Osoby występujące
Hanna Bargielska, Konrad Cichoń, Marcelina Ibron, Julek Makowski, Maria Nowicka, Monika Roszko, Mikołaj Sałek, Atlas Szewczyk
czas trwania → 90 minut

Po spektaklu w Klubie Kombinator odbędzie się spotkanie z twórcami spektaklu, które poprowadzi Tomasz Domagała.

Nie wszystkiego co potrzebne w życiu, a zwłaszcza w życiu osób queerowych, uczy nas szkoła. Młodzi ludzie, nie znajdując wsparcia w upolitycznionej szkole, wśród nieszanujących ich zaimków nauczycieli, w popłochu rodziców, reagujących na nieheteronormatywność, zwykle muszą szukać wzorców na własną rękę. Na szczęście mogą się uczyć od siebie nawzajem, a my z nimi – i od nich.

„Kolorowe sny” to edukacyjne i teatralne przedsięwzięcie dające głos, przestrzeń i sprawczość młodym osobom queerowym z Poznania, poprzez wspólne tworzenie społeczności wzajemnego wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. Przedstawienie jest platformą do dorosłości, celebrowania swoich tożsamości i wyjątkowości oraz okazją do rówieśniczego rozwoju osób reprezentujących poszczególne litery elgiebetowego alfabetu, urodzonych po 2001 roku.

Co je inspiruje, a co spędza sen z powiek? Co wkurza, a co może pocieszyć? W jaki sposób zmienia się z nimi język? I wreszcie – o czym te osoby śnią?

Spektakl przeznaczony jest również dla osób, które nie identyfikują się jako queerowe i nie używają na co dzień takich słów jak: „odklejka” czy „slay!”.

Koprodukcja Teatru Polskiego w Poznaniu i Grupy Stonewall

Współpraca: kolektyw pozqueer


Fot. BWPictures

Reżyseria
Szymon Adamczak i Wojtek Rodak
Scenariusz
Szymon Adamczak i Wojtek Rodak
Współautor koncepcji spektaklu
Szymon Adamczak i Wojtek Rodak
Scenografia i kostiumy
Marta Szypulska
Kompozytor
Karol Nepelski
Reżyseria światła
Szymon Adamczak
Inspicjent
Karol Gromek
Konsultantka ds. bezpieczniejszej przestrzeni
Dagmara Torłop
Produkcja
Monika Stasik, Marta Szypulska, Łukasz Kędzierski
Asystentka scenografki
Hanna Bargielska
Konsultacje performerskie i warsztaty
Ala Urwał (runway), Bombelle (drag), Bożna Wydrowska (vogue)
Autor identyfikacji wizualnej
Marcin Markowski
Osoby występujące
Hanna Bargielska, Konrad Cichoń, Marcelina Ibron, Julek Makowski, Maria Nowicka, Monika Roszko, Mikołaj Sałek, Atlas Szewczyk
Produkcja
Teatr Polski w Poznaniu

 

Teatr Polski w Poznaniu

 

Mała Boska Komedia

Recenzje

W klimatycznej sali Malarni poznaliśmy kilka prawdziwych historii queerowych młodych ludzi. Ludzi, w których jest wiele wk&rwu, strachu, nadziei i miłości. Pełna paleta emocji i całkiem sporo doświadczeń jak na pojedyncze życia.
Płakałam, śmiałam się, klaskałam i piszczałam. I czułam, że obecność w tym intymnym i szczerym do bólu spektaklu to wielki przywilej. I wierzę, że powinni tego doświadczyć wszyscy młodzi, którzy czują się pogubieni (a już na pewno osoby LGBT+) i absolutnie wszyscy „starzy”, którzy mają kontakt z młodzieżą. A zwłaszcza osoby pracujące w szkołach i rodzice. Choć większość osób występujących w spektaklu nie miało jeszcze dużego doświadczenia scenicznego, to szczerość i autentyczność oraz ich wielka odwaga sprawiły, że cały wieczór miałam CIARY. No i strasznie dużo myśli w głowie.
Trzymam kciuki za każdą z tych wspaniałych, odważnych, pięknych osób.
Agnieszka Jankowiak-Maik
Poza wartościami artystycznymi spektakl ma również za zadanie pokazać, jak wygląda życie osób nieheteronormatywnych i z jakimi problemami muszą się one mierzyć na co dzień, żyjąc w różnych środowiskach. Przedstawienie – jak wielu ludzi ocenia – jest lekcją dla każdego z nas. – Myślę, że to queerowy głos queerowych osób dla nich samych, ale też dla wszystkich innych – stwierdza Marcelina Ibron. – Mówiąc o tym, o naszych codziennych zmaganiach, sami przepracowujemy te problemy. Uważam, że jest to miejsce queerowego dialogu – dodaje.

Ukazane historie i sytuacje były inspirowane prawdziwymi doświadczeniami osób występujących. Wiele scen przedstawia przykre, wzruszające, ale także radosne momenty z ich życia.

– Przedstawiamy tak naprawdę nasze historie, więc pilnowaliśmy, żeby było to z nami w porządku – mówi Atlas Szewczyk. –Chciałbym, żeby ludzie przychodzili na spektakl z otwartymi głowami i chłonęli wiedzę oraz energię, którą mamy do przekazania, i żeby czuli się z tym dobrze. Z mojej strony też ważne jest pokazanie, jak osoby mogą reagować na niektóre sytuacje i przede wszystkim jak wygląda rzeczywistość obserwowana przez różne oczy – zaznacza.
ELIZA KUNATH