Chór sportowy
22.10.2009.

Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu


Elfriede Jelinek

Chór sportowy

Reżyseria: Krzysztof Garbaczewski
Scenografia: Anna Maria Karczmarska
Muzyka: Adrian Jakuć - Łukaszewicz

Obsada:

Zofia Bielewicz
Judyta Paradzińska
Mirosław Bednarek
Jacek Dzisiewicz
Norbert Kaczorowski
Waldemar Kotas
Przemysław Czernik
Paweł Smagała

Premiera: 14 marca 2008


Odbijająca się szerokim echem w Europie historia karmionych anabolikami enerdowskich pływaczek, czego konsekwencją w kilku przypadkach stało się wywołanie zmiany płci, mogłaby stać się inspiracją tekstu Jelinek.

Chór sportowy Elfriede Jelinek w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego, to pierwsze wystawienie tego tekstu w Polsce i pierwsza realizacja Jelinek w Opolu.

Ogłoszona skandalistką Elfriede Jelinek (laureatka literackiej nagrody Nobla 2004), austriacka pisarka, nazywana najwybitniejszą współczesną dramatopisarką niemieckiego obszaru językowego, autorka kultowej Pianistki, bezkompromisowo opisuje współczesną rzeczywistość.

Michael Schumacher, Zinedine Zidane, Olivier Kahn to hasła wywoławcze tej historii. Problem wynaturzonych strategii, kreowania supersportowców, superbohaterów, „nadludzi” wywołuje poprzez tekst Jelinek uporczywe pytania o zasady funkcjonowania połączonych machin: mediów, menedżerów, specjalistów public relation tworzących maszyny do wygrywania. Jednostki, którym odbiera się wszystko – poczucie godności, tożsamość, płeć, tworząc jednocześnie nowe grupy społecznego odrzucenia i wykluczenia.

Na świecie trwają wielkie igrzyska, siedzimy na trybunach, szalik zawiązany jest ciasno, mamy rozpromienione twarze, koniec przywilejów, liczy się tylko wynik!


Jak się kreuje superbohaterów

Chór sportowy" Garbaczewskiego fascynuje nowoczesnym językiem teatralnym.

Teatr Kochanowskiego wystawił pierwszą na polskiej scenie sztukę o sporcie. Elfriede Jelinek - noblistka, skandalistka, moralistka - opisuje współczesne problemy społeczne z demaskatorskim zacięciem, nie żałując przy tym prześmiewczych tonów.

"Chór sportowy" to rzecz o zjawisku, w którym większość z nas uczestniczy, choć nie zawsze zdaje sobie sprawę z kierujących nim mechanizmów. Wielcy sportowcy to maszynki do osiągania wyników. Tylko wyniki czynią z nich superbohaterów. W tym wyścigu o wynik uczestniczą menedżerowie, bezlitosne i wścibskie media specjaliści od "piaru", a także kibice. Jednostka sportowiec zostaje pozbawiona godności, tożsamości, prywatności, nawet płci.

Jelinek pisze dla teatru ale jej teksty nie mają nic wspólnego z tradycyjną dramaturgią. "Chór sportowy" to monolog. Zbudować z tego teatr jest nie lada wyzwaniem. Krzysztofowi Garbaczewskieim studentowi krakowski PWST, ta rzecz się nad w raz udała Znakomitym posunięciem było wykorzystanie jako sceny teatralnej malarni.

Iwona Kłopocka (Nowa Trybuna Opolska nr 64/15/16.03.08, 18-03-2008)

  
   

fot. M. Sztandora