09.02.2010.
 
 
 
 
Genius Loci 2009 PDF Drukuj Email
14.10.2009.

Wierni Festiwalowicze, Miłośnicy Genius Loci,

Nadchodzi listopad, a wraz z nim kolejna edycja Festiwalu!

 
 Image
 
Na pewno byliście kiedyś w Austrii. Pamiętacie apffel strudla, melange
i pralinki? Słuchaliście walca nad modrym Dunajem i zachęcani byliście
przez uperukowanych ludzi --reklamy do spotkania z Mozartem? A może
odwiedziliście najładniejszy ogród zoologiczny i przebogatą palmiarnię?
No i jeszcze szkoła ujeżdżania -- czyli spektakularny show pod tytułem
"jak ludzie dla estetycznych doznań katują zwierzęta".

Taka Austria, piękna i cywilizowana, pachnąca habsburską monarchią
wydała również na świat niezwykłych pisarzy, słynnych z ostrego grymasu,
bezwzględnej ironii, gorącej temperatury i nienawiści do zadowolonego z
siebie społeczeństwa. To słynni /Nestbeschmutzeren -- "kalający swoje
gniazdo", /którzy tropili/ /mieszczańską hipokryzję i jako nieliczny
sprawiali, że spokojny sen profaszystowskiej Austrii stawał się bolesnym
koszmarem.

Na festiwalu zaprezentujemy Wam portrety słynnych austriackich twórców,
5 spektakli wg. dramatów: Wernera Schwaba, Elfride Jelinek oraz Roberta
Musila widziane oczyma polskich twórców teatralnych. Na spotkanie z
austriacką dramaturgią wyruszyli: Krystian Lupa, Grzegorz Wiśniewski,
Krzysztof Garbaczewski, Łukasz Chotkowski i Weronika Szczawińska -
przekrój pokoleniowy, od mistrza po debiutantów. Szykuje się gorący
i arcyciekawy festiwal! Zapraszamy!

Bartosz Szydłowski

PS
Brakuje w tym zestawie nazwiska najważniejszego. Myślę o Thomasie
Bernhardzie. Właściwie to jego twórczość i moje spotkanie z Markiem
Kędzierskim wywołały pomysł na pejzaż austriackiej "krainy
szczęśliwości". Były wielkie międzynarodowe plany, ale niestety
ograniczenia różnego rodzaju spowodowały, że żadna produkcja Bernhardta
-- i to w rocznicowym roku jego śmierci - nie pojawiła się na
tegorocznym festiwalu.